czwartek, 6 czerwca 2013

In my place.

Coldplay - In my place
Bruce.



Musiało być z nim naprawdę źle skoro nawet Stark widząc go rzucił 'nie wyraźnie dziś wyglądasz'. Nie mówiąc już o Steve który co pięć minut wpadł do laboratorium tłumacząc ,że znowu pogubił się w korytarzach Stark Tower a przy okazji za każdym razem pytał jak się czuje. Mieli racje , dopadło go wyjątkowe przygnębienie które wiązało się ściśle z 14 lutym.
Niepotrzebne święto wszystkich zakochanych doprowadzało go do depresji. Czuł się pokrzywdzony. W końcu każdy kogoś miał.
Clint bez przerwy spędzał czas z Natashą. Jane żeby popracować musiała chować się w najgłębszych piwnicach Stark Tower od wysypu najdziwniejszych wyznań Thora. Steve kiedy akurat go nie dręczył wisiał na telefonie pogrążony w rozmowie z niedawno poznaną kelnerką . Nie mówiąc już o Tonym i Pepper którzy- chociaż nigdy by tego otwarcie nie przyznali byli zakochani w sobie po uszy.
A on ? Tęsknił za Betty a świadomość tego ,że i tak nie mogą być blisko sprawiała ,że wariował . Robiło się już późno więc po zapewnieniach całej ekipy ,że chce ten 'wyjątkowy' wieczór spędzić sam wziął swoją teczkę i bardzo powolnym spacerem dotarł do swojego domku za miastem. Rozwalił się wygodnie na kanapie z butelką białego wina którą zdążył opróżnić do połowy przełączając kolejne romanse w TV. Jako ,że w przeciwieństwie do niektórych znał umiar w piciu nawet gdy zapijał smutki stwierdził ,że na dziś ma dość i po krótkim prysznicu położył się na kanapie przykrywając kocem . Gdy tylko zamknął oczy usłyszał przeraźliwe miauczenie kota. Westchnął i przykrył głowę poduszką gdy dźwięk znowu się powtórzył . Po którymś z kolei razie nie wytrzymał i ruszył w stronę drzwi z zamiarem wypłoszenia niechcianego gościa ze swojego ganku. Otworzył je i zobaczył zwykłego czarnego
niczym nie wyróżniającego się dachowca. Chociaż nie , jedyne co odróżniało go teraz od innych kotów to błagalne spojrzenie.
Podrapał się po głowie i kucnął . Puchate stworzenie natychmiast ruszyło do niego z przyjemnym mruczeniem ocierając się o jego ciało.
Chyba nawet pierwszy raz dziś się uśmiechnął .
-Też jesteś samotny ? Skoro tak to zapraszam.
Powiedział podnosząc się i otwierając szerzej drzwi. Kot szybko wszedł do środka i ułożył się na kanapie zwijając się w kłębek. Wrócił na swoje miejsce rozkoszując się ciszą i przyjemnym mruczeniem które koiło jego zszargane nerwy. Wtedy właśnie stwierdził ,że im więcej ludzi poznaje , tym bardziej kocha zwierzęta.


9 komentarzy:

  1. szybciej pisz !! booskie ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli mam być szczera, to właśnie zyskałaś nową czytelniczkę!
    Świetne opowiadanie. :)
    Spodobało mi się już od pierwszego zdania i wiedziałam wtedy, że będę czekać na więcej.
    Mam tylko jedno pytanie. Będzie to opowiadanie o życiu Bruce'a czy każdego z Avengersów?
    No nie wiem co mam jeszcze napisać. :D
    Napiszę więc tak: Pisz dalej, bo warto a ja chętnie poczytam!

    Pozdrawiam serdecznie!
    Stella.

    P.S Zapraszam do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo bardzo mi miło ,że Ci się podoba ^^ Opowiadanie będzie o życiu każdego z Avengersów :) Takie luźne nie związane ze sobą zytnio historyjki xD

      Usuń
  3. Ale genialne! Tak się cieszę z tego nowego bloga:-** pisz szybko kolejną część!....

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł z takimi historyjkami o Avengersach :)) Zwłaszcza,że o Hulku jest bardzo mało historyjek :p Czekam na więcej! :*
    Ps Ale tego starego bloga nie porzucisz prawda??? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ,że nie porzucę starego bloga , rozdział na niego już się tworzy więc pewnie niedługo coś się pojawi :) Bardzo się cieszę ,że Ci się podoba , historyjki będą luźne i nie powiązane ,ze sobą ;) pozdrawiam Rox ♥

      Usuń
  5. Przepraszam, że wcześniej nie skomentowałam. Czytam to i... jest bosko. Ładnie, lekko napisane. Poprostu... mniam :3
    Czekam na następne "części" z zniecierpliwieniem :D

    Pozdrawiam,
    Mrs. Darkness

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej !

    Właśnie 'odkryłam' twojego bloga i bardzo mi się spodobał ! Z komentarzy wnioskuję że jednak to będzie opowiadanie o wszystkich Avengers'ach. I mi to pasuje !
    Fajnie piszesz tak lekko i wgl. Podoba mi się i twój blog właśnie zyskał nową czytelniczkę. :D
    Mam prośbę : możesz mnie informować o nowych rozdziałach tutaj ? Z góry dziękuję i Pozdrawiam !
    + zapraszam do mnie :
    http://cornersee.blogspot.com/
    http://historiadamaris152.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czeeeść,kiedy nowa notka? :D Bo już się doczekać nie mogę! :P
    Ps Zapraszam do mnie -rozpoczynam zupełnie inne opowiadanie! ;)

    OdpowiedzUsuń